Niestety najbliższy rok będzie jak na razie największym wyzwaniem sportowym dla Szymona.
Zaczęło się niewinnie od nieznacznego bólu w prawym kolanie podczas zeszłorocznego, letniego zgrupowania. Po złagodzeniu treningów dolegliwość ustąpiła... Po pewnym czasie po ostrzejszym treningu kolano Szymona znowu się odzywało. Aż do ostatniego biegu w maratonie Makalu. Kolano zaczęło się odzywać coraz częściej i nawet bez trenowania. Pewnego dnia (około 17 kwietnia) kolano opuchło, nieznacznie ale było widać. Mimo, że opuchlizna zeszła już na drugi dzień podjęto zdecydowane kroki... Zarejestrowano Szymona na wizytę u lekarza ortopedy ze środków NFZ - tu niestety okazało się, że najbliższa wizyta może być dopiero 17 maja...
Trzeba było pójść inną
drogą może drogą ale jak to się mówi:
Na zdrowiu się nie oszczędza...
Szymon najpierw odwiedził
lekarza ortopedę sportowego w
Ośrodku Medycznym Galen gdzie się leczą najlepsi polscy sportowcy w tym i biathloniści. Pan doktor zbadał kolano... Pokręcił głową i skierował na
rezonans magnetyczny kolana prawego... Dwudziestego siudmego kwietnia Szymon z wynikami znowu odwiedził swojego lekarza sportowego. Tu diagnoza okazała się niewesoła...
Zniszczona łąkotka i w perspektywie
artroskopia kolana ale... Pan doktor po konsultacji z innym lekarzem jednak dał szansę naturze... Szymon dostał skierowanie na
fizjoterapię:
Stabilizacja kolana prawego oraz stabilizacja centralna.
Już w piątek Szymon odwiedził fizjoterapeutę w ośrodku
FizjoFit-Galen i tam dowiedział się jak jest geneza jego kontuzji:
- po pierwsze główną przyczyną jest przetrenowanie
- przerost mięśni nóg, i zwiększone napięcie mięśni obciąża stawy
- ciało aby odciążyć staw reaguje więc Szymon stawia stopę prawą krzywo
- skręcenie stopy powoduje uciekanie kolana do środka co degraduje łąkotkę
- skrzywienie stawu kolanowego dodatkowo wpływa na ułożenie kręgosłupa
- całość powoduje coraz to większe nierówne obciążanie stawu kolanowego co wreszcie wywołuje ból...
Głównym celem w tej chwili jest
obniżenie napięcia mięśni nóg tak by odciążyć stawy. Czyli najbliższy miesiąc Szymon ma
zakazane jakiekolwiek obciążanie nóg poza zwykłym chodzeniem. Ma dwa razy dziennie rozwałkowywać mięśnie łydek i ud kijkiem do masażu. Siedzieć na piłce o średnicy 60 cm aby prostować kręgosłup... Dodatkowo ma na kolanie specjalny
plaster stabilizujący staw kolanowy, który ma nosić na pewno przez najbliższy tydzień... Co tydzień wizyta w ośrodku fizjoterapii i dodatkowo odpowiednie ćwiczenia w domu... Co będzie dalej... Zobaczymy... Za miesiąc następna wizyta u lekarza ortopedy w celu skontrolowania stanu kolana...
Trzymamy kciuki by artroskopia okazała się zbędna...
Rodzice młodych sportowców!
Pamiętajcie by nie bagatelizować nawet najmniejszych oznak kontuzji u swych pociech... Nawet niewinne bóle mogą się okazać dosyć niebezpieczną kontuzją! Nieraz może być za późno i nawet leczenie nie pomoże w powrocie do zdrowa, a tym bardziej do sportu...
Ostatnie komentarze
REHABILITACJA - KONTUZJE... PRAWO SERII?
REHABILITACJA - KONTUZJE... PRAWO SERII?
Maraton Makalu
Szymon Karczmarczyk Mistrzem Śląska w Biathlonie letnim!
Szymon Karczmarczyk Mistrzem Śląska w Biathlonie letnim!